Semeliskes - Purvininkai

17 sierpnia 2015 (poniedziałek)  - 74 km

Wyprawa rowerowa LitwaZ Semeliskes wcześnie wyruszamy w kierunku Aukstadvaris - trasa zachwyca zielonymi pagórkami, gdzieniegdzie rozsianymi chatami, oczkami jezior. Niestety, uroczych miejsc postojowych takich jak w Dżukiji tu nie uświadczysz. Zamiast wygodnych, zadaszonych stołów - betonowe place przygotowane dla carawaningu. Jedyny plus to fakt, że  umieszczone są one na wzniesieniach, skąd wzrok cieszą przepiękne widoki. Podjazdy trochę dają się nam we znaki. Spotykamy paru rowerzystów którzy na szosówkach ćwiczą prędkość - nie nasza liga.

W Aukstadvaris niechętnieNiemen wskakujemy na A16, ponieważ chcieliśmy omijać główne drogi, ale alternatywą jest jazda tarką. Zakładamy zatem żółte kamizelki i zagłębiamy się w coraz bardziej płaski krajobraz, a wzdłuż trasy wyrastają gospodarstwa agroturystyczne. Nie jedzie się źle, ruch nie jest tak natężony, a kierowcy dość bezpiecznie nas wymijają. Św JerzyPo 33 km wjeżdżamy do Birsztunów położonych w pętli zataczanej przez Niemen. Malowniczy bieg rzeki widać jednak tylko na mapie, czego żałujemy. Do Prienai dojeżdżamy ścieżką rowerową i wskakujemy na drogę nr 130 w kierunku Kowna licząc, że ruch będzie mniejszy, bo z Wilna do Kowna prowadzi A1. Jakież jest nasze rozczarowanie, gdy droga okazuje się być bardziej ruchliwa od A16. Kierowcy też bardziej niecierpliwi, często wyprzedzają na trzeciego. Kiedy po 74 km widzimy zjazd do agroturystyki w Purvininkai, nie zastanawiamy się. Nocujemy w kolejnym magicznym miejscu zatopionym w czasie. Do dyspozycji mamy siedzibę Litewskiego Klubu Fotograficznego z arcyciekawymi zdjęciami na ścianach, kolekcją eksponatów fotograficznych, pamiątek po poprzedniej epoce. Na zapleczu pomieszczenia stoją zbite z surowego drewna łóżka piętrowe. Do dyspozycji mamy jeszcze wygodną, zadaszoną i wyposażoną kuchnię i prysznice. Przemko korzysta z okazji i gra w tenisa stołowego pod czujnym okiem spoglądających ze ścian portretów z poprzedniego systemu. Jedyny problem stanowi porozumiewanie się – gospodarze nie znają angielskiego ani polskiego, a rosyjskim posługują się bardzo słabo (lub nie chcą w nim rozmawiać). 

Legendy i mity zebrane podczas wyprawy rowerowej

Człowiek i jego diabelski wspólnik

Pewnego razu diabeł umówił się z człowiekiem, że razem będą Agroturystykasiać zboże i dzielić się plonami. Jednak na początku zdecydowali się posadzić ziemniaki. Diabeł zapytał się, jak będzie wyglądał podział. Człowiek rzekł: dla mnie korzenie, dla Ciebie góra. Przyszła jesień, więc człowiek zebrał ziemniaki, a diabłu zostały  góra, czyli liście po ziemniakach. Wtedy diabeł zdenerwował się i rzekł, że następnym razem tak nie będzie, dla niego będzie dół, a dla człowieka góra, i zaraz po tym zasiali zboże. Człowiek skosił żyto, a dla diabła zostały korzenie -ściernisko. Wściekł  się diabeł i powiedział, ze to już koniec. Więc poszedł kłócić się do człowieka. Idzie i koło chaty, widzi-  stoi brona, zapytał się człowieka, co to takiego, a ten odpowiedział, że to grzebień zmarłego dziadka. Głowy Lenina ...Dalej szedł i zobaczył ul i znowu zapytał  – co to takiego, a człowiek rzekł, że to futerał do okularów dziadka. Diabeł zapytał się, czy może mu to wszystko oddać. Oczywiście, człowiek się zgodził . Diabeł zapytał się człowieka, czy może mu jakoś to zanieść, a człowiek odpowiedział, iż po jego polu biega zwierze, którego człowiek  nie może złapać, ale diabeł oczywiście mógłby i to zwierze pomoże mu ponieść  te rzeczy. A tym zwierzęciem był niedźwiedź. A więc diabeł błyskawicznie pobiegł do tego zwierzęcia, chwycił za futro. Wtedy ten zaczął biec do lasu, tłuc go i te rzeczy o drzewa. Potłukł go całego.  Diabeł wystraszony krzyknął do człowieka: nie chcę żadnej przyjaźni z tobą: ani z tobą siać, ani kosić.

 Legenda znaleziona na:  https://kronikisejnenskie.wordpress.com/7-bajki-i-opowiesci-litewskie/

 

 

 

tagi: podróże rowerowe; wyprawa pod namiotem; podróżowanie rowerem; rodzinne podróże, rodzinne podroze; wycieczki rowerowe; wyprawy rowerowe; wyprawy z sakwami; wycieczki z sakwami; rowerem pod namiotem, namiot, sakwiarstwo, wyjazdy, turystyka, zwiedzanie, trasy, szlaki, sakwy, 'z sakwami', Wilno, Kowno, Druskienniki, Niemen, Litwa ,

 

Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy

Dodatkowe informacje